Marzec 22 2010 12:45:20
"Błogosławieni jesteście, gdy ludzie wam urągają" (Mt 5, 12)
wiara dnia marzec 17 2009 10:04:12
Homilia ks. bp. Antoniego P. Dydycza, biskupa drohiczyńskiego, wygłoszona na pogrzebie śp. ks. Tadeusza Krakówki 5 marca 2009 r. w Miłkowicach Maćkach

1. Powraca czas proroków
Okres Wielkiego Postu, każdego roku od nowa przygotowując nas na spotkanie ze śmiercią i zmartwychwstaniem, nierzadko odwołuje się do proroków Starego Testamentu. Dzisiaj więc, kiedy zgromadziliśmy się w tej świątyni, aby modląc się, pożegnać tutejszego pasterza, bestialsko zamordowanego, staje nam przed oczyma prorok Jeremiasz, a na usta cisną się słowa jego lamentacji.
"O wy wszyscy, którzy kroczycie tą drogą, przypatrzcie się dobrze i spójrzcie, czy jest gdzieś ból tak wielki jak boleść, której ja doznaję" (Lm 1, 12).
O wy wszyscy, którzy zgromadziliście się dzisiaj w tej świątyni i na zewnątrz, którzy zgromadzeni jesteście przy radioodbiornikach, "przypatrzcie się dobrze i spójrzcie, czy jest boleść tak wielka jak..." ta, której doznaje Jezus Chrystus. Ten, który siebie samego oddał za nas, abyśmy nawracali się i czynili dobrze! Czy jest taka boleść, jak boleść Matki Najświętszej, która kolejny raz znajduje się pod krzyżem, tym razem pod krzyżem ks. Tadeusza! Czy jest taka boleść, jak boleść Kościoła, który od wieków głosi miłość i sprawiedliwość, szacunek dla każdego człowieka!? Przypatrzcie się, czy jest ból tak wielki, jak ból drohiczyńskiej diecezji, doświadczającej pierwszy raz w swoich dziejach tak straszliwej ofiary?! A czy może być boleść większa od bólu ojca, który miał wszelkie prawo liczyć, że to syn go pochowa! A stało się inaczej. Czy jest ból większy od cierpienia sióstr, brata, ich rodzin?! Znajomych i przyjaciół? Parafian z wielu placówek duszpasterskich, na których pracował ks. Tadeusz? A jakaż jest boleść tutejszych parafian?!
Boże nasz miłosierny, za Jeremiaszem wołam do Ciebie: "Posłuchaj, jak wzdycham boleśnie, a nie ma nikogo, kto by mnie pocieszył" (Lm 1, 20). Zstąp, o nasz Panie, pomiędzy nas i jak kiedyś uciszyłeś burzę na morzu, podniosłeś na duchu słabego Piotra, przywróciłeś życiu w łasce Szawła, zstąp, Panie Jezu, i pokrzep nas swoją mocą i swoim błogosławieństwem. My bowiem tylko w Tobie posiadamy nadzieję i ku Tobie się zwracamy:
"Racz nas, Panie, ku sobie obrócić,
abyśmy mogli powrócić do Ciebie!
I odnów dni nasze, byśmy byli tacy, jak za dni minionych. Bo czyżbyś nas odtrącił na zawsze?
Czy jesteś aż tak bardzo na nas zagniewany?" (Lm 5, 21-22).

2. Pamiętajmy o wierności Bogu
Niech w tych straszliwych dniach pokrzepia nas życie i nauka św. Pawła. On tak jak my stawiał sobie różne pytania. W Liście do Rzymian widać to wyraźnie, gdy pisze: "Cóż więc na to powiemy? Jeżeli Bóg z nami, któż przeciwko nam? (...) Któż nas może odłączyć od miłości Chrystusowej? Utrapienie, ucisk czy prześladowanie, głód czy nagość, niebezpieczeństwo czy miecz? Jak to jest napisane: Z powodu Ciebie zabijają nas przez cały dzień, uważają nas za owce przeznaczone na rzeź" (Rz 8, 31.35-36).
Upływa już dwa tysiące lat, a Twoi słudzy, o Jezu, ciągle są zabijani! Mordowano Apostołów. Przez trzysta lat wszyscy Papieże ginęli śmiercią męczeńską. A w naszej Ojczyźnie od samych początków umierają kolejni biskupi, kapłani, zakonnicy i zakonnice. Ongiś ginęli z ręki pogan czy wrogów Kościoła i Polski. Ale nadchodzą czasy, kiedy zaczynają umierać od swoich, z rąk własnych parafian!
Pochylaliśmy się z wielkim żalem nad ciałem ks. Jerzego Popiełuszki i innych kapłanów, którzy służąc Prawdzie i Miłości, nie mogli godzić się na zło. Dzisiaj mnie - drohiczyńskiemu biskupowi wraz ze wszystkimi kapłanami, z ojcem i rodziną oraz wiernymi, trzeba pochylić się nad trumną ks. Tadeusza, tutejszego proboszcza. Nasze serca są pełne bólu. Naszym oczom nie starcza łez. Nasze sumienia są poruszone. Nie możemy bowiem zrozumieć, jak to było możliwe? Tutaj, na męczeńskim Podlasiu! Tak blisko tego miejsca, na którym dziesięć lat temu Jan Paweł II wyznał: "Witaj, ziemio podlaska! Ziemio ubogacona pięknem przyrody, a przede wszystkim uświęcona wiernością tego ludu, który w czasie swej historii był niejednokrotnie boleśnie doświadczany i musiał zmagać się z ogromnymi i różnorodnymi przeciwnościami" (Drohiczyn, 10.06.1999).
Gdzież się podziała ta wierność?! Co czują teraz ci, którzy przez dziesięciolecia trwali mocno przy Chrystusie i Jego przykazaniach? Dla których wiara święta i Kościół były zawsze największym skarbem? Jak mogło dojść do czegoś podobnego przy sanktuarium św. Rocha, tak blisko serca diecezji?!
Wielki Post jest wezwaniem do nawracania się. Nawróćmy się i my, bo mamy z czego. Możemy bowiem żalić się na środki społecznego przekazu, które wciąż pokazują deprawujące zachowania i mody. Możemy obserwować nasilające się antyklerykalne postawy. Ale kto to wszystko opłaca, kto to kupuje, kto czyta, kto słucha i kto ogląda? Czyż nie czas najwyższy, byśmy zdobyli się na odwagę i powiedzieli: dosyć. Dosyć propagandy zła! Nie tak daleko stąd zginął ojciec z rąk syna, giną dzieci z rąk matek, brat zabija brata. Uderza się w kapłanów. Zastanówmy się nad tym głęboko. Czy to nie my jakże częstymi oszczerstwami i plotkami szerzymy nienawiść? Czy to nie my zatruwamy życie jadem zazdrości i nienawiści? Zwłaszcza czytając, słuchając i oglądając demoralizujące media!
Oto, co mówi prorok Ezechiel: "Dlatego zwróć się, synu człowieczy, i (...) powiedz im tak: Oto, co mówi Bóg i Pan wasz: Wasi ojcowie tym Mnie też znieważyli, że nie dotrzymali Mi wierności" (Ez 20, 27).
O tej wierności mówił Jan Paweł II. To o tej wierności zbyt często zapominaliśmy. Aż nadszedł ten straszliwy dzień! Ten czas powtarza się coraz częściej. W ostatnich dniach uderzył w ks. Tadeusza.

3. Kim był ks. Tadeusz Krakówko?
Ksiądz Tadeusz Krakówko urodził się w Grodzisku z rodziców Tadeusza i Krystyny Łępickiej 29 listopada 1955 roku. Chrzest otrzymał pięć dni później w parafii Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Siemiatyczach. Wraz z rodzicami i pięciorgiem rodzeństwa dzieciństwo i pierwszą młodość spędził w miejscowości Krakówki - Dębki na terenie parafii ostrożańskiej. W Borzymach i Ostrożanach uczęszczał do szkoły podstawowej. Zaś w Czartajewie ukończył technikum rolnicze. Potem podjął pracę w Gminnej Spółdzielni w Grodzisku. Przez kolejne dwa lata odbywał służbę wojskową, po której jeszcze przez rok pracował w poprzednim miejscu. Natomiast blisko dwanaście miesięcy przed wstąpieniem do Wyższego Seminarium Duchownego w Drohiczynie uczył w szkole podstawowej w Broniszach.
Mając 25 lat, rozpoczął studia seminaryjne. Na piątym roku pobytu w seminarium w Perlejewie został wyświęcony na diakona, a 15 czerwca 1986 roku przyjął święcenia kapłańskie z rąk ks. bp. Władysława Jędruszuka w kościele parafialnym w Nurcu Stacji.
Pierwsze dwa lata pracował jako wikariusz w Wyszkach, po roku swoje powołanie pełnił w Strabli i Śledzianowie, następnie przez dwa lata przebywał w Dziadkowicach i znowu jeden rok w Winnej Poświętnej. Ostatnie cztery lata pracy wikariuszowskiej spędził w Ciechanowcu. W sierpniu 1997 roku objął probostwo w Szmurłach, skąd po dziesięciu latach przeszedł do Miłkowic Maciek, gdzie pierwszego marca zginął z rąk zabójców.
Chętnie uczestniczył w różnych zadaniach ogólnodiecezjalnych, w dekanacie nadbużańskim, czyli drohiczyńskim, był ojcem duchownym. Zadanie swoje wykonywał sumiennie, zawsze zatroskany o sprawy duszpasterskie, ale pamiętał również i z troską zabiegał o administrację oraz porządek w otoczeniu. Miał ducha franciszkańskiego, lubił ptaki i w ogóle przyrodę. W naszej pamięci pozostaje jako kapłan wyjątkowo spokojny, chociaż nie bał się podejmować trudnych decyzji, zawsze jednak w zgodzie z Ewangelią i przepisami kościelnymi.
Miał przed sobą jeszcze wiele lat pracy kapłańskiej. Zginął u progu Wielkiego Postu, jakby ten sam, który kusił Pana Jezusa, bał się, że praca ks. Tadeusza przyczyni się do oczyszczenia wielu sumień, do lepszego przygotowania na przeżycie tajemnicy zmartwychwstania, do oderwania się od wszelkiego zła. I to właśnie zło postąpiło tak, jak czyni to od zawsze - uderzyło z bezwzględnością w życie kolejnego kapłana, którego ofiara łączy się z ofiarą Syna Bożego.
W tym momencie i w tym miejscu należy wsłuchać się w słowa Jezusowe, które wypowiedział w bliskości swojej męki. Pan Jezus niczego nie ukrywał, szczerze zapowiadał, że: "(...) przedtem wystąpią przeciwko wam, będą was prześladować, wydawać synagogom i wtrącać do więzień, wodzić przed królów i namiestników z powodu mojego imienia. Jednak to będzie o was (dobrze) świadczyć. (...) Będą zaś wydawać was w ręce nieprzyjaciół nawet wasi rodzice, bracia, krewni i przyjaciele i niektórych spośród was pozbawią życia. Z powodu mojego imienia wszyscy będą was mieć w nienawiści. Lecz nawet jeden włos z głowy waszej nie przepadnie. Dzięki swej wytrwałości ocalicie wasze dusze" (Łk 21, 12-19).
Ksiądz Tadeusz pozostał wierny powołaniu Chrystusowemu. Nie uląkł się przemocy. Do końca szedł za Jezusem. Nawet wtedy, gdy:
"Dręczono Go, lecz sam się dał gnębić, nawet nie otworzył ust swoich. Jak baranek na rzeź prowadzony, jak owca niema wobec strzygących ją, tak On nie otworzył ust swoich" (Iz 53, 7).

4. Nawracajmy się, czas już najwyższy!
Zaledwie cztery dni wcześniej ks. Tadeusz podczas posypania głów popiołem przypominał wezwanie wielkopostne o potrzebie nawracania się, nawiązując do proroka Joela. Wołał w imieniu Pana Boga: "Nawróćcie się do Mnie z serca całego, poszcząc, płacząc i lamentując. Serca rozdzierajcie, a nie szaty wasze, nawróćcie się do Pana Boga waszego! Bo jest On łaskawy i miłosierny, wielkoduszny i przebogaty w dobroć i boli Go wszelka człowiecza niedola" (Jl 2, 12-13).
Mamy się nawracać z całego serca. Nie nam rozsądzać o winie. Nie nam wydawać wyroki. Ale to my możemy stawiać tamy złu albo szeroko otwierać mu drzwi naszych domów, szkół i różnych instytucji; naszej kulturze i naszym zachowaniom! Nie możemy przejść obojętnie obok wyznania jednego z zabójców innego kapłana, który przyznał się, że uczynił to z nienawiści do księży katolickich. A skąd się ta nienawiść wzięła? Czy nie z naszych mediów, z wypowiedzi jakże licznych polityków i dziennikarzy, którzy z taką łatwością w poczuciu bezkarności, posługując się obelżywymi słowami, atakują kapłanów, wciąż dzielą biskupów, podstępnie ośmieszają kolejnych Papieży? Uderzają w moralność i wszelkie zdrowe zasady.
Na tak postawione pytanie, również w obliczu tej śmierci, należy jasno zareagować. Ale to nie wszystko. Nie możemy jedynie wskazywać palcem na innych. Przecież ci ludzie od dziecięcych lat słyszą to, co się mówi w domu; widzą to, co się dzieje w najbliższym otoczeniu. Jeżeli nie z jednej, to z drugiej strony, ale to zło atakuje. Czy stawiamy temu opór? Czy uczymy powstrzymywania się od zła, utajonego pod różnymi postaciami, np. alkoholu i wszelkich środków odurzających? Czy uczymy skromności i pracowitości? A może chwalimy tych, którzy łatwo się bogacą, nie patrząc ani na uczciwość, ani na sprawiedliwość, tylko na chęć zysku, nawet kosztem ludzkiego życia?
Od takich pytań nikt z nas nie jest wolny. Nie chcę być wolny i ja. Stawiam je najpierw sobie, stawiam je wszystkim kapłanom i katechetom! To prawda, nie wszystko da się zrobić. I dlatego znad tej trumny płynie ku nam gorący apel: nawracajmy się, szczerze i zdecydowanie; zmieniajmy nasze życie i myślenie; świętymi bądźmy.
Sądy ludzkie wydają wyroki, wskazując na konkretnych sprawców, chociaż wszyscy wiemy, że różne mogą być początki schodzenia na złą drogę. Módlmy się więc o nawrócenie sprawców tej tragedii, tych bezpośrednich i tych z daleka. I zróbmy wszystko, aby polskie dzieci i polską młodzież chronić przed wpływami zła. I nie tłumaczmy się, że są już dorośli. Dorosłości latami się nie zmierzy. Ale dorosłymi się staną wtedy, kiedy zauważymy, że potrafią odróżniać dobro od zła. Dajmy tę szansę kolejnym pokoleniom. Nie żałujmy trudu. Nie lękajmy się szczerej współpracy z Kościołem i szkołą. I bądźmy czujni na tych wszystkich, i na to wszystko, co sieje zło. Umiejmy reagować zdecydowanie i natychmiast. Sumienia dobrze ukształtowane są najwspanialszym wianem, jakie rodzice mogą ofiarować dzieciom.

5. W Bożym Miłosierdziu nasza nadzieja
Umocnieni zaś wiarą w Boga, miejmy nadzieję, że ofiara ks. Tadeusza nie pójdzie na marne. Poucza nas o tym św. Paweł, jakby pytając nas: "Czyż nie wiadomo wam, że my wszyscy, którzyśmy otrzymali chrzest zanurzający w Chrystusa Jezusa, zostaliśmy zanurzeni w Jego śmierć? Przyjmując więc chrzest zanurzający nas w śmierci, zostaliśmy razem z Nim pogrzebani po to, abyśmy i my wkroczyli w nowe życie - jak Chrystus powstał z martwych dzięki chwale Ojca" (Rz 6, 3-4).
Słowa św. Pawła mają swoje źródło w Ośmiu Błogosławieństwach, które zawierają wizję nowego człowieka, odkupionego przez Jezusa Chrystusa, zdążającego przez różne ziemskie doświadczenia ze śmiercią włącznie - ku uczestnictwu w zmartwychwstaniu Syna Bożego.
Z pewnością bardziej wyraziście i przekonująco brzmi ostatnie błogosławieństwo, gdy go słuchamy nad trumną kapłana-męczennika: "Błogosławieni jesteście, gdy ludzie wam urągają i prześladują was, i gdy mówią kłamliwie wszystko zło na was z mego powodu. Cieszcie się i radujcie, albowiem wielka jest wasza nagroda w niebie" (Mt 5, 12-12a).
Głęboko wierzymy, że dusza ks. Tadeusza cieszy się wiecznym szczęściem, a my naszą modlitwą, naszym postanowieniem zachowywania się zgodnie z Bożymi przykazaniami pragniemy podziękować Panu Bogu za ten dar kapłaństwa, którym obdarzył nas wszystkich, a zwłaszcza tych, z którymi duszpastersko pracował tutejszy ksiądz proboszcz. Jemu to dziękujemy gorąco za posługę kapłańską, za sprawowane Msze św., pozostałe sakramenty, za nauki i katechezy, za śluby i pogrzeby, za wizyty duszpasterskie i odwiedziny chorych, za jego cierpliwość, pogodę ducha i wszelki przejaw gorliwości kapłańskiej.
Obecnemu tutaj ojcu, także Tadeuszowi, i nieżyjącej matce Krystynie, całej rodzinie wyrażam wdzięczność za przyjęcie daru powołania i współuczestnictwo w jego rozwoju, a później już w kapłańskiej działalności. Jednocześnie składam wyrazy współczucia. Wszyscy wierzymy w zmartwychwstanie, ale też każde ostatnie pożegnanie, zwłaszcza w takich okolicznościach, jest źródłem wyjątkowego bólu. Nie jesteście sami! Jesteśmy razem! Jest z nami wiele osób, które nadesłały wyrazy współczucia, są z nami ci, którzy przebywają w niebie. Niech ta wspólnota, która objawiła się dzięki tej ofierze, rozwija się coraz bardziej, niech będzie dla nas wezwaniem do modlitw o nowe powołania kapłańskie i zakonne, niech uczy nas mądrej i szczerej współpracy z każdym kapłanem. Niech nas strzeże przed szatańskimi pokusami, które zmierzają do zbrodni, do niszczenia, do zabijania tych, którzy w imię Chrystusa niosą nam nadzieję zbawienia wiecznego. Starajmy się z wdzięcznością przyjmować dar kapłaństwa. Oby spełniło się na nas proroctwo Joelowe, a Pan nieba i ziemi:
"Może się ku nam zwróci,
może żal się Mu nas zrobi?
Może wam znów swoje błogosławieństwo ześle
i znów składać będziecie ofiary z pokarmów i płynów,
aby uczcić Pana i Boga waszego?
Zadmijcie w róg na Syjonie
i posty święte zarządźcie,
ogłoście też święte zgromadzenie" (Jl 2, 14).
I tak jak to ma miejsce dzisiaj:
"Niech między przedsionkiem
a ołtarzem
zaczną lamentować kapłani,
zaś słudzy Pańscy niech mówią:
Miej litość, o Panie, nad Twoim ludem, nie wydawaj na pohańbienie dziedzictwa Twego" (Jl 2, 17).
Jezu Miłosierny, przez wstawiennictwo swojej Matki, św. Rocha i naszych patronów, przez krew męczenników dawnych i obecnych, przez śmierć ks. Tadeusza okaż swoje miłosierdzie i przebacz nam winy nasze. Przebacz, Panie, przebacz ludowi swojemu! Amen.
0 Komentarzy ˇ 482 Czytań ˇ Drukuj


Ciekawe? Skopiuj odnosnik do tej strony i podaj dalej




Komentarze - za ich treść redakcja nie odpowiada
Brak komentarzy.
Wyraz swoje zdanie
Dodawanie komentarzy czasowo niedostępne
Oceny
Proszę wybrać swoją ocenę:
Brak ocen.
Wyszukiwarka


Ojciec Profesor Mieczysław Albert Maria Krąpiec OP

Matka Boża z Lourdes


13 MAJA


Matka Boża Fatimska


Cytat
  Eucharystia jest Sakramentem, w którym wyraża się najpełniej nasz nowy byt, w którym Chrystus sam, nieustannie i wciąż na nowo daje w Duchu Świętym świadectwo duchowi naszemu (por. 1 J 5, 5 nn.), że każdy z nas jako uczestnik Tajemnicy Odkupienia ma dostęp do owoców tego synowskiego "pojednania z Bogiem" (por. Rz 5, 10 n.; 2 Kor 5, 18 n.; Kol. 1, 20 nn.), którego On sam dokonał i stale wśród nas dokonuje przez posługę Kościoła. Jan Paweł II
Szkoły katolickie w Polsce
on


CYKL: Księża niezłomni

Księża niezłomni: Ojciec duchowny częstochowskiej "Solidarności"
Księża niezłomni: W obronie wolności słowa drukowanego
Księża niezłomni: Choć doświadczany, pozostał wierny wyznawanym zasadom
Księża niezłomni: "Nie będzie księdzu łatwo otrzymać paszport..."
Księża niezłomni: Opatrznościowy człowiek na nieludzkie czasy
Księża niezłomni: Nieznany męczennik PRL
Księża niezłomni: Czterdziesty pierwszy męczennik
Księża niezłomni: Oskarżony o wrogą propagandę
Księża niezłomni: Świadek prawdy na "nieludzkiej ziemi"
Księża niezłomni: "Godził w interesy państwa" Ksiądz biskup Stanisław Adamski (1875-1967)
Księża niezłomni: Oskarżony o przyjęcie zrabowanych pieniędzy
Księża niezłomni: Wróg Polski Ludowej
Księża niezłomni: Ofiary barbarzyńskiego napadu sowieckich żołnierzy
Księża niezłomni: "Kłamać nie będę, panowie komuniści" Ksiądz Leopold Pietroszek (1913-1998)
Księża niezłomni: Odmówił współpracy
Księża niezłomni: Ofiara komunistycznych śledczych Ks. Rudolf Adamczyk (1905-1980)
Księża niezłomni: Uwięziony bez oskarżenia i wyroku Ksiądz Wilhelm Kopiec (1917-1998)
Księża niezłomni: "Pomagał zmieniać przemocą ustrój Polski Ludowej"
Księża niezłomni: Sto listów do tygodnika "Polityka"
Księża niezłomni: Kapłaństwo pod pręgierzem komunistów - Ksiądz Antoni Gębka (1895-1979)
Księża niezłomni: Biografia zwyczajna i przyzwoita
Księża niezłomni: Restaurator spalonego kościoła w Lelowie
Księża niezłomni: Nie szukał zaczepki...
Księża niezłomni: Cicha ofiara szykan komunistycznych
Księża niezłomni: Uznany za wroga Polski Ludowej
Księża niezłomni: "Nie chce współpracować, bo chce być zbawiony"
Księża niezłomni: Człowiek z granitu
Księża niezłomni: "Skazany na łaskę nie zasługuje" Ksiądz Leonard Prochownik (1883-1963)
Księża niezłomni: Duszpasterz na ziemiach w 1945 r. odzyskanych
Księża niezłomni: "Dyktatury, rządy, ideologie przemijają, a zostaje tylko Kościół" (cz. 2)
Księża niezłomni: "Dyktatury, rządy, ideologie przemijają, a zostaje tylko Kościół" (cz. 1)
Księża niezłomni: Będę głosił chwałę Matki Bożej do końca swego życia
Księża niezłomni: "Królowo Polski, ratuj nas"
Księża niezłomni: Przeżył czasów wiele. Ksiądz Antoni Jezierski SDB (1913-2008)
Księża niezłomni: Budowniczy kościoła w latach PRL - Ksiądz Władysław Nawrot (1899-1972)
Księża niezłomni: "Usiłował przemocą zmienić ustrój państwa polskiego"
Księża niezłomni: Obrońca chłopskiej własności rolnej
Księża niezłomni: Szedł zawsze drogą wiary i prawdy
Kościół niezłomny: Odmówiła współpracy
Księża niezłomni: Redaktor "Współczesnej Ambony"
Księża niezłomni: Nie podeptał krzyża
Księża niezłomni: Niezłomny w walce o religię w szkole
Księża niezłomni: Kapłan z "agentury imperializmu"
Księża niezłomni: Ofiara dwóch totalitaryzmów
Księża niezłomni: Pod czujnym okiem bezpieki Ksiądz arcybiskup Walenty Dymek (1888-1956)
Księża niezłomni: Dni chwały i cierpienia
Księża niezłomni: "Bójcie się ludzi obojętnych" Ojciec Honoriusz Stanisław Kowalczyk OP (1935-1983)
Księża niezłomni: Pod sztandarem Wspomożycielki Wiernych
Księża niezłomni: Nie za "funty i dolary" pełnił swą posługę...
Księża niezłomni: Zasłużony w ratowaniu Żydów skazanych na zagładę
Księża niezłomni: Ukarany za udział w wojnie z bolszewikami w 1920 roku? Ksiądz Antoni Walocha (1889-1945)
Księża niezłomni: Życie urozmaicone
Księża niezłomni: "Bądź wola Twoja"
Księża niezłomni: Śmiertelna ofiara "nieznanych sprawców"
Księża niezłomni: Świadek Bożego miłosierdzia
Księża niezłomni: Czynieniem dobra podbijał serca wiernych Ks. Dominik Kostial (1899-1974)
Księża niezłomni: Skazany za walkę o niepodległość Polski
Księża niezłomni: Duszpasterz diecezjalny wobec wyzwań czasów PRL Ksiądz biskup Jan Gurda (1920-1993)
Księża niezłomni: Kapłan na trudne czasy
Księża niezłomni Ojciec duchowny kapłanów i wiernych
Księża niezłomni: "Krew męczenników była nasieniem chrześcijan" Ks. Józef Górszczyk (1931-1964)
Księża niezłomni: Kapłan wierny Bogu i Ojczyźnie Ks. Tadeusz Witkoś (1906-1987)
Księża niezłomni: Nauczyciel i wychowawca
Księża niezłomni: Więzień w sprawie "szpiegowskiej" ks. bp. Czesława Kaczmarka Ks. prof. Józef Rybczyk (1912-1983)
Księża niezłomni: Kapelan AK i działacz WiN
Księża niezłomni: Duszpasterz na miarę komunistycznych czasów
Księża niezłomni: Więziony za mówienie prawdy o PRL
Księża niezłomni: Na pograniczu dwóch światów
Księża niezłomni: Więziony w sprawie ks. bp. Czesława Kaczmarka
Księża niezłomni "Zwyczajny" ksiądz
Księża niezłomni: Więziony za "szeptaną propagandę"
Księża niezłomni: Bronił niezależności Kościoła Ksiądz biskup Stanisław Kostka Łukomski (1874-1948)
Księża niezłomni: Wyjątkowy rektor Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego
Księża niezłomni: Więzień kultu Najświętszego Serca Pana Jezusa
Księża niezłomni: W posłudze charytatywnej Kościoła Ks. Marian Łuczyk (1912-1955)
Księża niezłomni: Wychowawca młodzieży, liturgista, patriota Ks. Edward Gielniewski (1893-1963)
Księża niezłomni: Więziony za obronę katechezy w szkole - Ks. Antoni Kowalski (1905-1963)
Księża niezłomni: Więziony za "próbę obalenia władzy ludowej" - Ks. Józef Dąbrowski (1912-1968)
Księża niezłomni: "Kolega" Prymasa Wyszyńskiego - Ks. Jan Wiącek (1900-1973)
Księża niezłomni: Więziony za "szpiegostwo". Ks. Jan Danilewicz (1895-1965)
Księża niezłomni: Oskarżony o działalność antypaństwową Ksiądz Romuald Błaszczakiewicz (1897-1973)
Księża niezłomni: Nazywano go zdrajcą...
Księża niezłomni: Dwukrotny więzień Mokotowa. Ks. Mieczysław Połoska (1896-1981)
Księża niezłomni: Starty dla Boga i Ojczyzny - Ks. Władysław Gurgacz (1914-1949)
Księża niezłomni: Więziony przez sowieckich i polskich komunistów - Ks. Leon Musielak SDB (1910-1998)
Księża niezłomni: Obrońca Chrystusowego krzyża
Księża niezłomni: Świadek prześladowań ks. bp. Czesława Kaczmarka
Księża niezłomni: Wierny Bogu i Stolicy Apostolskiej Błogosławiony biskup Jozafat Kocyłowski (1876-1947)
Księża niezłomni: Kapłan od "gaszenia pożarów" w diecezji - Ks. Marian Cygankiewicz (1913-1986)
Księża niezłomni: W starciu z działaniami UB i MO - Ksiądz hm. Stanisław Kurdybanowski (1914-1981)
Księża niezłomni: Niezłomny franciszkanin Ojciec Wit Nowakowski OFMConv. (1912-2004)
Księża niezłomni: "Prowadzi działalność godzącą w podstawowe interesy PRL"
Księża niezłomni: Aresztowany za to, że był księdzem - Ksiądz Paweł Komborski (1913-1998)
Księża niezłomni: Więzień i duszpasterz więźniów PRL Ksiądz Zbigniew Gadomski (1921-1993)
Księża niezłomni: Męczennik tajemnicy sumienia.Ksiądz Piotr Oborski (1907-1952)
Księża niezłomni: "Pogłębiać waśnie, ustawicznie kompromitować"
Księża niezłomni: Przeszedł czyściec na ziemi
Księża niezłomni: Kapłan wierny Chrystusowi i Ojczyźnie - o. Rufin Franciszek Janusz, bernardyn
Księża niezłomni: Prześladowany za obronę swego biskupa Ks. Henryk Peszko (1910-1988)
Księża niezłomni: Nieugięty wobec zła - Ksiądz biskup Tadeusz Błaszkiewicz
Księża niezłomni: Lubelski Popiełuszko czasów bierutowskich Ks. Jan Szczepański (1890-1948)
Księża niezłomni: Musimy wystąpić w obronie praw narodu
Księża niezłomni Ksiądz Paweł Kontny (1910-1945)- dusz zastrzelony pasterz
Księża niezłomni Ksiądz Roman Zelek (1893-1975)- duszpasterz i społecznik
Księża niezłomni: Ksiądz biskup Szczepan Sobalkowski (1901-1958)
Księża niezłomni: Obrońca świętości rodziny Ksiądz Stanisław Ziółkowski (1904-1946), zastrzelony na ulicy przez funkcjonariusza MO
Księża niezłomni: Opiekun sierot
Księża niezłomni: Cierpiący świadek Chrystusa
Księża niezłomni: Rozmiłowany w Bogu, niestrudzony w służbie człowiekowi
Księża niezłomni: Gdy odwaga kosztowała
Księża niezłomni: Idąc za popędem miłości Ojczyzny
Księża niezłomni: "Jeżeli głoszenie Słowa Bożego jest przestępstwem, będę popełniał je dalej"
Księża niezłomni: Całym sercem służył Bogu i ludziom
Księża niezłomni: Nikomu nie odmawiał posługi
Księża niezłomni: Więziony za obronę dzieci poczętych - Ojciec Krzysztof Kotnis
Księża niezłomni: Ksiądz Zygmunt Kaczyński 1894-1953
Księża niezłomni: Ostatni akord nieznanych sprawców
Księża niezłomni Zawsze oddany Kościołowi - Ks. Stanisław Bogucki (1907-1996)
Księża niezłomni: Nigdy nie okazał strachu
Księża niezłomni: Wierny towarzysz w cierpieniu - Ksiądz arcybiskup Antoni Baraniak
Księża niezłomni: Ciche bohaterstwo - Losy księdza Wita Brzyckiego
Księża niezłomni: Godnie przeżył swój czas
Księża niezłomni: Skazany za gorliwość kapłańską
Księża niezłomni: Idź w stronę przeciwną
Księża niezłomni: Wstępując w ślady Mistrza
Księża niezłomni: Krew kapłańska. Śledztwo i śmierć księdza Józefa Fudalego
Księża niezłomni: Tajemnica śmierci ks. Romana Kotlarza
Księża niezłomni: Za kratami Mokotowa i Wronek
Księża niezłomni: Odważny obrońca Jasnej Góry o. Kajetan Raczyński
Księża niezłomni: Ksiądz Stefan Niedzielak - ostatnia ofiara Katynia
Księża niezłomni: Król Kaszubów
Księża niezłomni: Wierzbicka wojna z biskupem Piotrem Gołębiowskim
Księża niezłomni: Ksiądz Władysław Findysz - niezłomny świadek wiary
Księża niezłomni: Męczeństwo ks. Jerzego Popiełuszki
Księża niezłomni: Heroiczne życie ks. Adolfa Chojnackiego
Księża niezłomni: Odwaga księdza infułata Wojciecha Zinka
Księża niezłomni: Z życia do życia
Księża niezłomni: Ksiądz Kazimierz Jancarz - kapelan "Solidarności"
 
Serwis funkcjonuje dzięki:
www.naszdziennik.pl
Informacje 2006 - 2010


Wybory do sejmu / Biznes Informacje / Blog polityczny
401935 Unikalnych wizyt
P H P - F u s i o n and M a t o n o r . d e
Wielcy zapomniani: Kazimierz Michałowski | Ernest Malinowski | Zofia Kossak-Szczucka | Jan Matejko
Władysław Mickiewicz | Wacław Gasiorowski | Kornel Makuszyński | Aleksander Fredro
Ksiadz Prymas Jan Łaski | Ksiadz Prymas Jan Paweł Woronicz | Ks. abp metropolita Eugeniusz Baziak
Ksiadz arcybiskup metropolita Bolesław Twardowski | Ksiadz kapelan Jan Leon Ziółkowski
Jan Kasprowicz | Leopold Staff | Ferdynand Goetel | Jan Szczepanik | Ludwik Kubala | Mieczysław Gębarowicz
Wojciech Kętrzyński | Władysław Bełza | Artur Grottger | Antoni Małecki | Eugeniusz Romer | Jan Nepomucen Kamiński
Marian Hemar | Karol Szajnocha | Julian i Alfred Zachariewiczowie | Rudolf Weigl | Stefan Banach | Kornel Ujejski
Wincenty Pol | Witold Szolginia | Artur Oppman | Karolina Lanckorońska | Henryk Arctowski | Aleksander Kamiński


Wymiana Banerów Stron Chrzescijańskich Komputery