Z woli Ojca Świętego Jana Pawła II rekonstruowany ołtarz Najświętszego Sakramentu i Świętej Trójcy w bazylice Św. Krzyża w Warszawie będzie Ołtarzem Ojczyzny
Z ks. Markiem Białkowskim CM, proboszczem parafii Świętego Krzyża przy Krakowskim Przedmieściu w Warszawie, rozmawia Maria Popielewicz
Odwiedzając bazylikę Świętego Krzyża w Warszawie, można zauważyć prowadzone w niej prace...
- Tak, podjęliśmy inicjatywę odbudowy ołtarza Najświętszego Sakramentu w kościele Świętego Krzyża. Podczas Powstania Warszawskiego - 6 września 1944 r. - Niemcy wprowadzili do świątyni dwa goliaty (były to zdalnie sterowane miny samobieżne o napędzie gąsienicowym, które mogły przenosić od 75 do 100 kg materiału wybuchowego). Zdetonowane pojazdy rozbiły fasadę kościoła, zniszczyły sklepienie nad dolnym kościołem, Wielki Ołtarz, ołtarze boczne św. Rocha, św. Wincentego ? Paulo i Najświętszego Sakramentu. Nasz kościół bardzo ucierpiał, był jednym z najbardziej zniszczonych w stolicy. Świątynię odbudowano w latach 1945-1953. I właśnie taką niezaleczoną jeszcze raną z tamtego czasu jest ten rekonstruowany ołtarz - Ołtarz Najświętszego Sakramentu i Świętej Trójcy w prawej nawie kościoła. Jest to ołtarz przepiękny, powstał według projektu Tylmana z Gameren, najwybitniejszego architekta (królewskiego) przełomu XVII i XVIII wieku. Podjęliśmy się realizacji tego dzieła z intencją, aby było to wotum dziękczynne za wyniesienie kościoła Świętego Krzyża do godności bazyliki mniejszej. Uczynił to w 2003 roku Ojciec Święty Jan Paweł II. Drugą intencją było dziękczynienie za 25 lat pontyfikatu Papieża Polaka.
Kiedy rozpoczęły się prace?
- W 2004 roku zaczęliśmy przygotowania. Pojechaliśmy do Ojca Świętego z prośbą, aby podpisał akt erekcyjny odbudowy tego ołtarza i żeby pobłogosławił temu dziełu. Jan Paweł II przyjął nas 24 marca 2004 roku. To jest dla nas historyczna data. Jak się później okazało, nasze spotkanie z Ojcem Świętym miało miejsce prawie dokładnie rok przed śmiercią Papieża Polaka, było to nasze ostatnie spotkanie z Janem Pawłem II tutaj na ziemi. Ojciec Święty ucieszył się bardzo, podpisał - już bardzo drżącą ręką - akt erekcyjny odbudowy ołtarza i powiedział, że jeżeli to jest ołtarz w Świętym Krzyżu w Warszawie, to niech będzie Ołtarzem Ojczyzny.
Czyli to była inicjatywa Ojca Świętego?
- Tak, taka była wola, dedykacja Jana Pawła II. Dlatego też dla nas jest to sprawa absolutnie nadzwyczajna. Wzniesienie tego ołtarza rozumiemy jako realizację niejako testamentu Jana Pawła II wobec kościoła Świętego Krzyża, a także wobec nas, polskich misjonarzy św. Wincentego ? Paulo, którzy w Świętym Krzyżu duszpasterzujemy.
Na jakim etapie są prace?
- Są już bardzo zaawansowane, można powiedzieć, że jesteśmy w połowie drogi. Pragnę podkreślić, że w realizację tego dzieła zaangażowało się wielu wspaniałych ludzi. Naszą ambicją jest, aby ołtarz zrekonstruować, nie tylko jak najwierniej, ale także z najwyższej jakości materiałów. W wymiarze prac badawczych, projektowych i wykonawczych staramy się zachowywać najwyższe obowiązujące standardy. Dlatego prace poprzedzone są każdorazowo licznymi badaniami prowadzonymi przez powołane zespoły. Zostały wykonane już elementy z kamienia: marmurowa posadzka, schody, mensa ołtarza. W schodach został zachowany tzw. świadek historii, historyczny fragment pierwszego stopnia. Podobnie została zachowana podbudowa z cegły stanowiąca podstawę ołtarza. Warto dodać, że - dla podkreślenia ojczyźnianego charakteru ołtarza - na płycie pod mensą zostały wyryte i wyzłocone historyczne słowa Sługi Bożego Jana Pawła II, które nazywamy bierzmowaniem Narodu Polskiego: "Niech zstąpi Duch Twój i odnowi oblicze ziemi, tej ziemi". Ten napis z jednej strony wyraża misję, którą ten ołtarz ma pełnić - misję Ołtarza Ojczyzny, a z drugiej uwiecznia fakt, że posiada on tę szczególną misję i tytuł z nadania samego Jana Pawła II, największego z rodu Polaków. Zostały też już wykonane prace stolarskie, cała drewniana nadbudowa ołtarza, a także pierwsze elementy przebogatej ornamentyki.
W ołtarzu umieszczony jest już pierwszy obraz...
- Tak, najpierw została wyłoniona komisja, na czele której stanął prof. Mariusz Karpowicz. Ten zespół wybitnych specjalistów na drodze konkursu wyłonił artystę malarza, wykonawcę obrazu, oraz zatwierdził projekt obrazu. Wykonawcą został pan Robert Stpiczyński. Podczas ubiegłorocznej Pasterki już został uroczyście poświęcony pierwszy z dwóch obrazów przedstawiający Świętą Trójcę. Został on umieszczony w górnej kondygnacji ołtarza. Historycznie obraz ten był autorstwa Czechowicza, tak jak główny obraz, którego treścią jest ustanowienie Najświętszej Eucharystii. Obecnie zatwierdzony już został projekt drugiego obrazu i pan Robert Stpiczyński przystąpił do jego wykonania.
Jakie prace jeszcze zostały do wykonania?
- Teraz przed nami wyłonienie rzeźbiarza, który wykona 10 rzeźb do ołtarza, w tym dwie ponadnaturalnych rozmiarów przedstawiające św. Piotra i św. Pawła, a także czterech Ojców Kościoła, aniołów podtrzymujących krzyż i inne. Mamy już pełną dokumentację rzeźb. W tym przypadku dysponujemy bardzo dobrym materiałem ikonograficznym. Nie zawsze materiał ikonograficzny jest tak kompletny jak w przypadku rzeźb. Dzięki pomocy Politechniki Warszawskiej mogliśmy wszystkie rzeźby i w ogóle cały ołtarz zwymiarować, wykonać tzw. fotogrametrię, co było niezwykle pomocne przy wykonywaniu projektów.
W tym roku zaplanowane jest też wykonanie kapiteli wieńczących kolumny i pilastry. Pozostanie ornamentyka i wyzłocenie całego ołtarza. Wyzłocenie będzie ostatnią czynnością, ale ze wszystkich oczywiście najkosztowniejszą. Dla zobrazowania skali przedsięwzięcia mogę powiedzieć, że dysponujemy wstępnym kosztorysem złocenia ołtarza. Wynika z niego, że będzie potrzebna kwota około 818 tys. złotych.
Skąd pochodzą fundusze na to ogromne i - jak widać - kosztowne dzieło?
- Fundusze na odbudowę ołtarza pozyskujemy z różnych źródeł. Do tej pory wspierało nas także miasto, mamy nadzieję na kontynuację tej pomocy. Zwracamy się też do wielu firm z prośbą o pomoc. Odwiedzam również nasze misjonarskie parafie, głoszę kazania i zachęcam wiernych do włączenia się w realizację tego pięknego dzieła. Odzew jest zawsze bardzo serdeczny, życzliwy i ofiarny. Bardzo bym chciał, żeby wszyscy Polacy, którym droga jest nasza Ojczyzna i wola Jana Pawła II, mieli w tym ołtarzu, Ołtarzu Ojczyzny, swoją cząstkę. To doprawdy bardzo piękna i głęboka sprawa. Warto też podkreślić, że przy rosnącym Ołtarzu Ojczyzny, niejako w jego cieniu, powstała Szkoła Cnót Obywatelskich. Jest ona jedną z inicjatyw, która zmierza do wypełnienia tej ojczyźnianej misji. Szkoła działa już czwarty rok. Raz w miesiącu - w drugą niedzielę - odprawiana jest uroczysta Eucharystia w intencji Ojczyzny i o rychłe wyniesienie na ołtarze Jana Pawła II. Te Msze św. odprawia zwykle zapraszany ksiądz biskup, który w kazaniu podejmuje wcześniej ustalony temat z obszaru katolickiej nauki społecznej. Następnie w środę po tej niedzieli odbywa się spotkanie dyskusyjne w dolnym kościele z udziałem wybitnych specjalistów świeckich. Na te spotkania przychodzi kilkadziesiąt, a niekiedy nawet kilkaset osób.
Czego jeszcze brakuje w porównaniu ze stanem kościoła sprzed II wojny światowej?
- Między innymi tzw. wykuszy balkonowych. W prezbiterium przed wojną stała też kopia figury św. Piotra z watykańskiej bazyliki, ale Niemcy ją wywieźli...
To jest Piotr, którego wszyscy głaszczą po stopie?
- Tak, to ten. Kopia w skali 1:1 tej słynnej figury znajdowała się w naszej świątyni. Teraz, gdy nasz kościół jest bazyliką mniejszą papieską, chcielibyśmy, żeby Piotr wrócił.
Dziękuję za rozmowę.
Wszyscy pragnący wesprzeć budowę Ołtarza Ojczyzny,
mogą wpłacać ofiary na specjalne konto:
Parafia rzymskokatolicka pw. Świętego Krzyża
w Warszawie, Krakowskie Przedmieście 3,
nr konta: 72 1240 1024 1111 0010 0254 2723
z dopiskiem "Ołtarz Ojczyzny".
-Budowa kościoła Świętego Krzyża w Warszawie była jedną z najważniejszych realizacji artystycznych w stolicy w drugiej połowie XVII wieku, dlatego też wyposażenie ołtarzowe kościoła, powstające około 1700 roku oraz w dalszych latach XVIII wieku, posiada równie wysoką rangę wśród ówczesnych realizacji rzeźbiarskich.
-Barokowy ołtarz pw. Najświętszego Sakramentu i Świętej Trójcy do chwili zniszczenia w 1944 roku znajdował się w najważniejszej części warszawskiego kościoła Świętego Krzyża - w bezpośrednim pobliżu ołtarza głównego. Ustawiony w prawym ramieniu transeptu naprzeciwko zachowanego do dziś ołtarza poświęconego rzymskiej męczennicy Felicissimie, a jego specjalną funkcją było stałe przechowywanie Najświętszego Sakramentu.
-Ołtarz powstał według projektu Tylmana van Gamerena, najwybitniejszego architekta Rzeczypospolitej przełomu XVII i XVIII wieku, a zrealizowany był przez biegłych w swym rzemiośle mistrzów stolarskich i snycerskich sprowadzonych z Elbląga - Jana Zepherensa i Michała Brozena.
|