Grudzień 05 2008 04:50:02
Świadkowie nieszczęść i cudów
wiara dnia luty 22 2008 12:07:27
Na 18 lutego br. został wyznaczony termin rozpoczęcia Kapituły Generalnej Paulinów. Wydarzenie to zbiega się w czasie z uroczystymi obchodami 700-lecia oficjalnego zatwierdzenia zakonu przez Stolicę Apostolską. W XIII stuleciu od imienia egipskiego eremity, św. Pawła z Teb, żyjącego w latach 228-341, wzięła nazwę węgierska wspólnota zakonna: "Bracia Świętego Pawła Pierwszego Pustelnika" - utworzona z rozproszonych po naddunajskich lasach i grotach skalnych pustelników. Z czasem ks. kard. Gentilis de Monte Florido, legat Papieża Klemensa V, nadał owej wspólnocie pustelniczej regułę św. Augustyna i oficjalnie zatwierdził dekretem "Qui saecularia" z 13 grudnia 1308 roku. Właśnie owa data leży u podstaw obecnie świętowanego Roku Paulińskiego.

W Polsce duchowi synowie św. Pawła z Teb kojarzeni są głównie z Jasną Górą, dokąd przybyli z Węgier w 1382 roku. Zamieszkali na wzgórzu przy niewielkim kościele, w którym wkrótce umieścili sławny Obraz Matki Bożej, przywieziony z Bełza przez księcia Władysława Opolczyka. W toku historii Jasna Góra stała się duchową stolicą Polaków, symbolem wierności i religijności Narodu, a także - jako pierwszy klasztor pauliński w Polsce - matką innych domów zakonnych. Obecnie jest siedzibą najwyższych władz zakonu paulinów, który z czasem, na skutek wielu historycznych zawirowań, przeniósł swoje duchowe centrum z Węgier do Polski.

W kluczu jasnogórskiego charyzmatu
W ciągu wieków zmieniał się duchowy profil zakonu i jego posłannictwo. Zasadniczo pustelniczy charakter pierwotnej wspólnoty ewoluował w kierunku wyznaczonym przez znaki czasu. Z uwagi na wyzwania pastoralne związane z powierzeniem paulinom licznych sanktuariów maryjnych, zakon przybrał znamiona wspólnoty kontemplacyjno-czynnej. One to wyznaczają charakter duchowości paulińskiej, na którą składają się między innymi takie cechy, jak: kontemplacja Boga w samotności, umiłowanie modlitwy liturgicznej i pokuty, kult maryjny, działalność duszpasterska jako służba pielgrzymującemu ludowi Bożemu.
W Polsce duchowość ta przybrała swoją szczególną formę, którą Ojciec Święty Jan Paweł II wyraźnie określił mianem charyzmatu jasnogórskiego. W zamyśle Papieża ewangelizacyjne posłannictwo Jasnej Góry winno stanowić centralne odniesienie dla całej aktywności paulińskiej na polskiej ziemi. Misję tę wyrażają trzy słowa klucze: "ambona", "ołtarz" i "konfesjonał", kryjące w sobie istotną treść charyzmatu jasnogórskiego, który nieodłącznie wpisuje się w sens obecności paulinów w Kościele.
Wspomniany Rok Pauliński, który potrwa aż do stycznia 2009 roku, stanowi okazję do głębszej refleksji nad duchową spuścizną zakonu w świetle jego czcigodnej tradycji, pisanej w kluczu charyzmatu jasnogórskiego. Chesterton powiada, że tradycja to demokracja obejmująca umarłych (poszerzona o tych, którzy odeszli do wieczności). Ujęcie to z pewnością nie jest pozbawione głębokich racji! Spoglądając na tę prastarą "demokrację obejmującą umarłych", na myśl przychodzą słowa natchnionej Księgi, zachęcające do "wychwalania mężów sławnych i pobożnych ojców, gdyż to sam Bóg sprawił w nich wielką chwałę" (por. Syr 44, 1-2).
Przy okazji Roku Paulińskiego nie sposób więc nie spojrzeć na owych "sławnych i pobożnych ojców", których przecież było tak wielu w 700-letniej historii paulinów! Godzi się wysławiać ich cnoty, ich heroiczne czyny, bo - jak powiada Eklezjastyk - sam Bóg "sprawił w nich wielką chwałę"! Albowiem prawdziwy wizerunek Jasnej Góry, naznaczonej szczególnym charyzmatem, tworzą nie tyle wydarzenia, co konkretni ludzie, duchowi synowie św. Pawła z Teb. By się o tym przekonać, należy sięgnąć, choćby przez moment, do starych kronik zakonnych. Dobry przykład pod tym względem stanowi pewien fragment "Roczników paulińskich" spisanych przez ojca Mikołaja Bengera.

W duchu tradycji
Otóż jest rok 1690. Mija 35 lat od cudownej obrony Jasnej Góry. Starsi ojcowie ze wzruszeniem, ale i nie bez wdzięczności Bogu i poczucia osobistej satysfakcji wspominają czas szwedzkiego potopu, radując jednocześnie swoje oczy wspaniale odnowioną zabudową klasztorną. Jasna Góra znów odzyskała swoją architektoniczną świetność. Stała się także twierdzą duchową, jeszcze bardziej sławną... Od czasu bohaterskiej obrony Jasnej Góry powiększają się szeregi powołań paulińskich. Młodzi garną się do zakonu, bo "cnoty sławnych ojców nie zostały zapomniane" (Syr 44, 10).
Nagle, 16 lipca tegoż roku, w samo święto Matki Bożej Szkaplerznej, cała Jasna Góra staje w ogniu. Ojciec Mikołaj Benger napisał, iż srogi pożar "zniszczył i zeszpecił żarłocznym płomieniem wszystko, co piękne (...). Tak potężne wybuchły z nagła płomienie, iż udaremniły wszelkie ludzkie wysiłki opanowania ognia. Ledwie pozwoliły one braciom na ucieczkę z cel przez krużganki. Oprócz dachów klasztornych płomienie strawiły pokoje królewskie obok cel zakonnych. Żarłoczny żywioł ogarnął szczyt świątyni, a dzwon zrzucił przez zwalone sklepienie. Wdarł się na wielką wieżę ozdobioną wysokim szczytem i stopił w jedną masę zegar, wspaniałe arcydzieło. Impet ognia oderwał fronton kościoła od ściany wieży i zwalił na sklepienie świątyni. W ten sposób przez wyrwy w suficie dostał się płomień do wnętrza kościoła, obracając w zgliszcza bardzo kosztowny, w całości złocony wielki ołtarz. Pożar, niszcząc rzadkiej piękności stalle i paląc organy o wyjątkowym artyzmie, splugawił czcigodną bazylikę. Szał ognia nie poprzestał na tym zniszczeniu. Natarł bowiem na gospodarstwo położone na zboczu góry i puściwszy z dymem spichlerz pełen zboża, pozbawił klasztor chleba (...).
Budzi zdumienie i graniczy z cudem to, że podczas srogiego pożaru w kościele, niszczącego święte wizerunki, święta kaplica Cudownej Dziewicy nie doznała najmniejszego uszczerbku (...). Stopiona została jedynie blacha pokrywająca dach. Bez wątpienia ustrzegła to miejsce od żaru ognia nasza Najświętsza Opiekunka (...). Jej cudownej łasce przypisywano także i to, że nikt z ludzi osłaniających dach, by ogień nie mógł się szerzyć, nikt z otoczonych przez płomienie, skaczących ze szczytu na ziemię nie doznał uszkodzenia, nie został tknięty przez ogień. W dodatku ojciec Wiktoryn Złochowski, starzec, pozostawał w swej celi przez cały czas pożaru, odpierając wodą ogień wciskający się przez drzwi" ("Roczniki paulińskie", t. 2, oprac. M. Benger, tłum. P. Kosiak, Częstochowa - Jasna Góra 1997, s. 207-208).
By nie uronić nic z tej historii, kronikarz przekazał garść informacji o tym, co działo się później. Od razu znaleźli się możni ofiarodawcy, dzięki którym już 1 listopada tego roku, a więc po niespełna czterech miesiącach, Jasna Góra zgromadziła prawie 100 tys. pielgrzymów, którzy przybyli, by świętować uroczyste wniesienie Cudownego Obrazu do pięknie odnowionej kaplicy. Wśród pątników był również Leon Ogiński, miecznik Wielkiego Księstwa Litewskiego. Został kiedyś ugodzony pięcioma kulami przez zamachowców. Miał jednak na swej piersi miedzianą tarczę z wizerunkiem Pani Jasnogórskiej. Dzięki tej właśnie osłonie został cudownie ocalony. Na wizerunku były wszakże widoczne ślady od kul. Dlatego z wdzięczności za tę łaskę Ogiński przybył na Jasną Górę (por. jw., s. 210).
Oto fragment duchowej spuścizny św. Pawła z Teb naznaczonej przypomnianym przez Sługę Bożego Jana Pawła II charyzmatem jasnogórskim! Niepodobna, aby w Roku Paulińskim nie spojrzeć na tę przebogatą i przedziwną zarazem tradycję. Wydaje się, iż ewangelizacja w duchu owej tradycji może stać się jakby ratunkiem na obecne czasy.

Potrzebni giganci ducha
Dziś mamy wszakże do czynienia z przestraszonym chrześcijaństwem. Jak słusznie zauważył André Frossard, chrześcijaństwo zdaje się umierać ze strachu przed światem. Wielcy medialni kreatorzy rzeczywistości wmawiają nam, że takim właśnie przelęknionym, kapitulanckim chrześcijaństwem powinniśmy się zadowolić. Mamy to uczynić w imię tolerancji i otwartości, czy w ogóle w imię europejskich wartości podstawowych. Wspomniany Frossard, analizując kondycję duchową chrześcijan we Francji na początku lat dziewięćdziesiątych, zauważył, iż dzisiaj my, katolicy, nie mamy prawa nawet się bronić! Musimy zawsze słuchać. Nie wolno nam nigdy dać do zrozumienia, że jesteśmy depozytariuszami jakiejkolwiek prawdy. Mamy zapewniać agnostyka, że nie wiemy więcej niż on... (Dziś jest jakaś przedziwna moda na agnostycyzm, ów zakamuflowany ateizm - słusznie uważany przez wielu za "religię" szatana).
Duch przestraszonego chrześcijaństwa w pewnym sensie zagościł i u nas, w Polsce. Dlatego jest on niemałym wyzwaniem także dla paulinów, obdarzonych przez Boga charyzmatem jasnogórskim. Jakże potrzebni są "mężowie pobożni i sławni z potęgi", którzy - wedle słów natchnionej Księgi - podjęliby misję prorocką "dzięki swej przenikliwości i przez swoją uczoność" (por. Syr 44, 3-4)!
Święty Paweł, patriarcha zakonu, doprawdy zadziwił i nadal nie przestaje zadziwiać świat odwagą swojego pustelniczego życia. Dzięki ogołoceniu ze wszystkiego, co zbędne w doczesności, stał się duchowym gigantem, mocarzem ducha. Na zasadzie paradoksu był tym, kim był głównie przez to, czego w nim nie było, z czego potrafił zrezygnować. W ten sposób wyraził swoją chrześcijańską tożsamość, która stała się świadectwem tak potężnym, że po dziś dzień jaśnieje na obliczu Kościoła.
Oby ten rys gorliwości apostolskiej, naznaczonej świadectwem ewangelicznego życia, nieustannie jaśniał swoim wdziękiem w charyzmacie jasnogórskim. Dzięki Bogu, że Jasna Góra nie przestaje zadziwiać Polski i świata bogactwem duchowej potęgi. Ludzie wciąż doświadczają na tym świętym miejscu cudownych znaków, wpisujących się w paulińską posługę ewangelizacyjną. Często jednak cuda dzieją się jakby daremnie, nie przynosząc właściwych owoców Bożej łaski. Może przyczyna tkwi w nas, słabych ludziach, którzy niekiedy zbyt łatwo poddajemy się grzesznemu światu, ulegając choćby lansowanej przezeń poprawności politycznej. Czy mamy dość sił, by zawsze stawać w obronie najwyższych wartości, podobnie jak to kiedyś czynił ojciec Augustyn Kordecki? Jest to pytanie, które winien postawić sobie każdy chrześcijanin, ale nade wszystko muszą się nim zaniepokoić sami paulini. Tutaj, w Jasnogórskiej Kanie, w sanktuarium Bogurodzicy, każdy szczegół paulińskiej obecności nie może nie świadczyć o czymś naprawdę autentycznym. Więcej, owa charyzmatyczna obecność ma być świadectwem męstwa w obronie godności i świętości tak bardzo zagrożonego dziś człowieka.
Niechaj za sprawą poezji i prozy paulińskiego życia zgiełk grzesznego świata uciszy się w obliczu duchowej pustyni, na której św. Paweł z Teb spotkał jedynego Pana i Boga, Jezusa Chrystusa! Ujrzał i uwierzył (por. J 20, 8)! Wszedł w sytuację, której doświadczają Święci Pańscy na czele z Bogurodzicą Dziewicą Maryją, spoglądającą na nas z Jasnogórskiego Obrazu. Dla wielu jest to może nie do pojęcia! Jednak św. Paweł naprawdę zakochał się w Bogu, którego doświadczył na pustyni. Dzięki orędownictwu tego egipskiego pustelnika każdy jasnogórski pielgrzym ma szansę wejść w misterium Miłości, by zwyczajnie zakochać się w Bogu! Piszę te słowa może w duchu zbytniego patosu, ale myślę, że Czytelnicy mi to wybaczą. Mam bowiem zaszczyt należeć do grona zakonników paulińskich - świadków ludzkich nieszczęść i Bożych cudów.
o. Jan Mazur OSPPE
Autor jest profesorem nadzwyczajnym KUL.
0 Komentarzy ˇ 225 Czytań ˇ Drukuj


Ciekawe? Skopiuj odnosnik do tej strony i podaj dalej




Komentarze - za ich treść redakcja nie odpowiada
Brak komentarzy.
Wyraz swoje zdanie
Dodawanie komentarzy czasowo niedostępne
Oceny
Proszę wybrać swoją ocenę:
Brak ocen.
Wyszukiwarka


Ojciec Profesor Mieczysław Albert Maria Krąpiec OP

Matka Boża z Lourdes


13 MAJA


Matka Boża Fatimska


Cytat
  Jedno jest pewne: u podstaw tej gigantycznej dziedziny [postępu ekonomicznego - dop. red.] należy przyjąć, ustalić i pogłębić poczucie odpowiedzialności moralnej, którą musi podejmować człowiek. Zawsze - człowiek. Dla nas, chrześcijan, odpowiedzialność ta staje się szczególnie wyrazista, gdy przypomnimy sobie - a stale trzeba to sobie przypominać - obraz Sądu Ostatecznego wedle słów Chrystusa, które zostały zapisane w Ewangelii św. Mateusza (por. Mt 25, 31 nn.). Jan Paweł II
Szkoły katolickie w Polsce
on


CYKL: Księża niezłomni

Księża niezłomni: Niezłomny w walce o religię w szkole
Księża niezłomni: Kapłan z "agentury imperializmu"
Księża niezłomni: Ofiara dwóch totalitaryzmów
Księża niezłomni: Pod czujnym okiem bezpieki Ksiądz arcybiskup Walenty Dymek (1888-1956)
Księża niezłomni: Dni chwały i cierpienia
Księża niezłomni: "Bójcie się ludzi obojętnych" Ojciec Honoriusz Stanisław Kowalczyk OP (1935-1983)
Księża niezłomni: Pod sztandarem Wspomożycielki Wiernych
Księża niezłomni: Nie za "funty i dolary" pełnił swą posługę...
Księża niezłomni: Zasłużony w ratowaniu Żydów skazanych na zagładę
Księża niezłomni: Ukarany za udział w wojnie z bolszewikami w 1920 roku? Ksiądz Antoni Walocha (1889-1945)
Księża niezłomni: Życie urozmaicone
Księża niezłomni: "Bądź wola Twoja"
Księża niezłomni: Śmiertelna ofiara "nieznanych sprawców"
Księża niezłomni: Świadek Bożego miłosierdzia
Księża niezłomni: Czynieniem dobra podbijał serca wiernych Ks. Dominik Kostial (1899-1974)
Księża niezłomni: Skazany za walkę o niepodległość Polski
Księża niezłomni: Duszpasterz diecezjalny wobec wyzwań czasów PRL Ksiądz biskup Jan Gurda (1920-1993)
Księża niezłomni: Kapłan na trudne czasy
Księża niezłomni Ojciec duchowny kapłanów i wiernych
Księża niezłomni: "Krew męczenników była nasieniem chrześcijan" Ks. Józef Górszczyk (1931-1964)
Księża niezłomni: Kapłan wierny Bogu i Ojczyźnie Ks. Tadeusz Witkoś (1906-1987)
Księża niezłomni: Nauczyciel i wychowawca
Księża niezłomni: Więzień w sprawie "szpiegowskiej" ks. bp. Czesława Kaczmarka Ks. prof. Józef Rybczyk (1912-1983)
Księża niezłomni: Kapelan AK i działacz WiN
Księża niezłomni: Duszpasterz na miarę komunistycznych czasów
Księża niezłomni: Więziony za mówienie prawdy o PRL
Księża niezłomni: Na pograniczu dwóch światów
Księża niezłomni: Więziony w sprawie ks. bp. Czesława Kaczmarka
Księża niezłomni "Zwyczajny" ksiądz
Księża niezłomni: Więziony za "szeptaną propagandę"
Księża niezłomni: Bronił niezależności Kościoła Ksiądz biskup Stanisław Kostka Łukomski (1874-1948)
Księża niezłomni: Wyjątkowy rektor Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego
Księża niezłomni: Więzień kultu Najświętszego Serca Pana Jezusa
Księża niezłomni: W posłudze charytatywnej Kościoła Ks. Marian Łuczyk (1912-1955)
Księża niezłomni: Wychowawca młodzieży, liturgista, patriota Ks. Edward Gielniewski (1893-1963)
Księża niezłomni: Więziony za obronę katechezy w szkole - Ks. Antoni Kowalski (1905-1963)
Księża niezłomni: Więziony za "próbę obalenia władzy ludowej" - Ks. Józef Dąbrowski (1912-1968)
Księża niezłomni: "Kolega" Prymasa Wyszyńskiego - Ks. Jan Wiącek (1900-1973)
Księża niezłomni: Więziony za "szpiegostwo". Ks. Jan Danilewicz (1895-1965)
Księża niezłomni: Oskarżony o działalność antypaństwową Ksiądz Romuald Błaszczakiewicz (1897-1973)
Księża niezłomni: Nazywano go zdrajcą...
Księża niezłomni: Dwukrotny więzień Mokotowa. Ks. Mieczysław Połoska (1896-1981)
Księża niezłomni: Starty dla Boga i Ojczyzny - Ks. Władysław Gurgacz (1914-1949)
Księża niezłomni: Więziony przez sowieckich i polskich komunistów - Ks. Leon Musielak SDB (1910-1998)
Księża niezłomni: Obrońca Chrystusowego krzyża
Księża niezłomni: Świadek prześladowań ks. bp. Czesława Kaczmarka
Księża niezłomni: Wierny Bogu i Stolicy Apostolskiej Błogosławiony biskup Jozafat Kocyłowski (1876-1947)
Księża niezłomni: Kapłan od "gaszenia pożarów" w diecezji - Ks. Marian Cygankiewicz (1913-1986)
Księża niezłomni: W starciu z działaniami UB i MO - Ksiądz hm. Stanisław Kurdybanowski (1914-1981)
Księża niezłomni: Niezłomny franciszkanin Ojciec Wit Nowakowski OFMConv. (1912-2004)
Księża niezłomni: "Prowadzi działalność godzącą w podstawowe interesy PRL"
Księża niezłomni: Aresztowany za to, że był księdzem - Ksiądz Paweł Komborski (1913-1998)
Księża niezłomni: Więzień i duszpasterz więźniów PRL Ksiądz Zbigniew Gadomski (1921-1993)
Księża niezłomni: Męczennik tajemnicy sumienia.Ksiądz Piotr Oborski (1907-1952)
Księża niezłomni: "Pogłębiać waśnie, ustawicznie kompromitować"
Księża niezłomni: Przeszedł czyściec na ziemi
Księża niezłomni: Kapłan wierny Chrystusowi i Ojczyźnie - o. Rufin Franciszek Janusz, bernardyn
Księża niezłomni: Prześladowany za obronę swego biskupa Ks. Henryk Peszko (1910-1988)
Księża niezłomni: Nieugięty wobec zła - Ksiądz biskup Tadeusz Błaszkiewicz
Księża niezłomni: Lubelski Popiełuszko czasów bierutowskich Ks. Jan Szczepański (1890-1948)
Księża niezłomni: Musimy wystąpić w obronie praw narodu
Księża niezłomni Ksiądz Paweł Kontny (1910-1945)- dusz zastrzelony pasterz
Księża niezłomni Ksiądz Roman Zelek (1893-1975)- duszpasterz i społecznik
Księża niezłomni: Ksiądz biskup Szczepan Sobalkowski (1901-1958)
Księża niezłomni: Obrońca świętości rodziny Ksiądz Stanisław Ziółkowski (1904-1946), zastrzelony na ulicy przez funkcjonariusza MO
Księża niezłomni: Opiekun sierot
Księża niezłomni: Cierpiący świadek Chrystusa
Księża niezłomni: Rozmiłowany w Bogu, niestrudzony w służbie człowiekowi
Księża niezłomni: Gdy odwaga kosztowała
Księża niezłomni: Idąc za popędem miłości Ojczyzny
Księża niezłomni: "Jeżeli głoszenie Słowa Bożego jest przestępstwem, będę popełniał je dalej"
Księża niezłomni: Całym sercem służył Bogu i ludziom
Księża niezłomni: Nikomu nie odmawiał posługi
Księża niezłomni: Więziony za obronę dzieci poczętych - Ojciec Krzysztof Kotnis
Księża niezłomni: Ksiądz Zygmunt Kaczyński 1894-1953
Księża niezłomni: Ostatni akord nieznanych sprawców
Księża niezłomni Zawsze oddany Kościołowi - Ks. Stanisław Bogucki (1907-1996)
Księża niezłomni: Nigdy nie okazał strachu
Księża niezłomni: Wierny towarzysz w cierpieniu - Ksiądz arcybiskup Antoni Baraniak
Księża niezłomni: Ciche bohaterstwo - Losy księdza Wita Brzyckiego
Księża niezłomni: Godnie przeżył swój czas
Księża niezłomni: Skazany za gorliwość kapłańską
Księża niezłomni: Idź w stronę przeciwną
Księża niezłomni: Wstępując w ślady Mistrza
Księża niezłomni: Krew kapłańska. Śledztwo i śmierć księdza Józefa Fudalego
Księża niezłomni: Tajemnica śmierci ks. Romana Kotlarza
Księża niezłomni: Za kratami Mokotowa i Wronek
Księża niezłomni: Odważny obrońca Jasnej Góry o. Kajetan Raczyński
Księża niezłomni: Ksiądz Stefan Niedzielak - ostatnia ofiara Katynia
Księża niezłomni: Król Kaszubów
Księża niezłomni: Wierzbicka wojna z biskupem Piotrem Gołębiowskim
Księża niezłomni: Ksiądz Władysław Findysz - niezłomny świadek wiary
Księża niezłomni: Męczeństwo ks. Jerzego Popiełuszki
Księża niezłomni: Heroiczne życie ks. Adolfa Chojnackiego
Księża niezłomni: Odwaga księdza infułata Wojciecha Zinka
Księża niezłomni: Z życia do życia
Księża niezłomni: Ksiądz Kazimierz Jancarz - kapelan "Solidarności"
 
Serwis funkcjonuje dzięki:
www.naszdziennik.pl
Informacje 2006 - 2007


Wybory do sejmu / Biznes Informacje / Blog polityczny / Tani hosting / Pizzerie
198038 Unikalnych wizyt
P H P - F u s i o n and M a t o n o r . d e
Wielcy zapomniani: Kazimierz Michałowski | Ernest Malinowski | Zofia Kossak-Szczucka | Jan Matejko
Władysław Mickiewicz | Wacław Gasiorowski | Kornel Makuszyński | Aleksander Fredro
Ksiadz Prymas Jan Łaski | Ksiadz Prymas Jan Paweł Woronicz | Ks. abp metropolita Eugeniusz Baziak
Ksiadz arcybiskup metropolita Bolesław Twardowski | Ksiadz kapelan Jan Leon Ziółkowski
Jan Kasprowicz | Leopold Staff | Ferdynand Goetel | Jan Szczepanik | Ludwik Kubala | Mieczysław Gębarowicz
Wojciech Kętrzyński | Władysław Bełza | Artur Grottger | Antoni Małecki | Eugeniusz Romer | Jan Nepomucen Kamiński
Marian Hemar | Karol Szajnocha | Julian i Alfred Zachariewiczowie | Rudolf Weigl | Stefan Banach | Kornel Ujejski
Wincenty Pol | Witold Szolginia | Artur Oppman | Karolina Lanckorońska | Henryk Arctowski | Aleksander Kamiński


Wymiana Banerów Stron Chrzescijańskich Komputery