Grudzień 05 2008 05:57:33
Bądź zimny albo gorący
wiara dnia luty 08 2008 08:51:38
Katecheza JE księdza biskupa Józefa Zawitkowskiego
wygłoszona w Radiu Maryja 26 stycznia 2008 r.


Albośmy to jacy tacy...
Bądźcie jacy tacy,
żeby Was rozpoznali.
Nie bądźcie nijacy,
bo to nie wiadomo - co to
i skąd to,
a mówiąc pobożnie,
to powtarzam słowa listu
od Anioła Kościoła w Laodycei:
Wiem, że nie jesteś zimny
ani gorący. Obyś wreszcie był
zimny albo gorący.
Ponieważ jesteś letni,
pocznę cię wypluwać
z ust moich (por. Ap 3, 15-17).
To straszne!

Mam jeszcze mocniejsze
ostrzeżenie z listu do Anioła
Kościoła w Efezie:
Znam twoje udręki
i twoją wytrwałość...
Jedno mam ci za złe,
żeś odszedł od pierwszej
gorliwości.
Pamiętaj, skąd spadłeś
i postępuj jak ongiś.
Jeśli się nie nawrócisz,
przyjdę i usunę twój świecznik
z miejsca, na którym stoisz...
(por. Ap 2, 4-7).
To bardzo mocne!

Jest czas Wielkiego Postu.
Jest to czas, kiedy nam trzeba
głośno mówić o nawróceniu.

Te ostrzeżenia Apokalipsy
są bardzo mocne.
Dotyczą one każdego z nas.
Jesteś letni - brzydzę się,
będę cię wypluwał z ust moich
(por. Ap 3, 15).

Odszedłeś od pierwszej
gorliwości, więc nawróć się,
bo jeśli nie, to przyjdę
i zwalę twój świecznik
z miejsca, na którym stoisz (por. Ap 2, 5).

Nawrócenie to trudna rzecz.
Każdy z nas ma swój
sposób myślenia, swoją
przemyślaną, wykalkulowaną
drogę - plan swojego życia.
Mam swoje ambicje, swoje Everesty
i swoje Westerplatte,
swoje dążenia.
I słusznie, tylko...

Czasem tak mi się w życiu
wszystko pokrzyżuje.

Kiedy Pan Jezus szedł
ostatni raz do Jerozolimy,
apostołowie byli pewni,
że teraz obwoła się królem,
że teraz przywróci
Królestwo Izraela.

Tymczasem Pan Jezus mówi
uczniom o tym,
że będzie wydany w ręce grzeszników,
że ubiczują Go, oplują, zabiją,
lecz trzeciego dnia zmartwychwstanie.
Tego ostatniego zdania
jakby nie chcieli usłyszeć,
ale poruszyło ich to,
że zabiją Go.
Piotr wziął Pana Jezusa na osobność
i powiedział: Nie mów tak!
A co z nami?
Pan Jezus powiedział Piotrowi
straszne słowa:

Zejdź mi z oczu, szatanie!
Jesteś mi zawadą.
Wciąż myślisz po ludzku,
nie po Bożemu (por. Mt 16, 23).

Nawrócenie to jest
- zacząć znów myśleć po Bożemu,
nauczyć się myśleć
i żyć po Bożemu.

Nawróćcie się!
To jest Janowe wołanie:
Ludzie!
Zacznijcie inaczej myśleć,
inaczej decydować,
inaczej postępować,
bo Bóg przychodzi!

***
Mam też dwa inne powody,
aby mówić o nawróceniu.
Wczoraj, w dniu 25 stycznia, było święto
nawrócenia świętego Pawła Apostoła,
a dziś - 26 stycznia: wspomnienie
świętych Tymoteusza i Tytusa
- biskupów i umiłowanych uczniów
Apostoła Pawła.

Szanuję, czczę i kocham
każdego Świętego, ale porusza
mnie bardzo każde nawrócenie,
zwłaszcza nawrócenie Świętego.

Źle szedłem,
źle myślałem, czyniłem.
Trzeba wrócić, zawrócić,
trzeba się nawrócić.
Stałem plecami do Boga,
muszę się odwrócić do Niego twarzą,
wyznać grzech, żałować
i prosić o przebaczenie:

Ojcze, zgrzeszyłem przeciwko
niebu i przeciwko Tobie.
Bądź miłościw mnie grzesznemu
(por. Łk 15, 18).
Jeszcze trzeba zadośćuczynić.
Trudne jest to człowiecze nawrócenie,
ale piękne!

Mam takich ewangelijnych
konwertytów.
Opowiadanie o nich
zawsze mnie wzrusza.

1. Magdalena. Prostytutka.
Obyczajówka schwytała ją
na gorącym uczynku,
a takie panie - kamienowano.
Dużo było chętnych
kamieniarzy-łajdaków,
którzy zgłosili się do pracy.
I byliby ukamienowali,
gdyby nie stanął Obrońca.
Pisał coś palcem na piasku.
Ponoć pisał grzechy
kamieniarzy-łajdaków.
Potem zarządził:
Panowie,
kto z was jest bez grzechu,
niech wali w nią kamieniami.

Nikt nie rzucił.
Upuścili kamienie.
Odeszli.
Ci to jeszcze mieli sumienie.
Inaczej jak współcześni.
Ukamienowali biskupa
i nawet im pióro nie drgnęło.
Fachowcy.

Nikt cię nie potępił?
Nie, Panie!
Ale co Ty ze mną zrobisz?
Ty możesz mnie zabić,
bo ty o mnie wszystko wiesz.
Dziecko!
I ja cię nie potępiam,
idź do domu, więcej nie grzesz
(por. J 8, 1-11).

Magdalena nigdy nie zapomni tego
Jezusowi.
Oszaleje z Jego powodu.
To ona będzie obmywać łzami
nogi Jezusa, ocierać włosami
i namaści je wonnym olejkiem
na uczcie u Szymona.

Po co to?
Zgorszył się Judasz.
Gdyby on wiedział,
kim jest ta pani.
Wszyscy się zgorszyli.
Gorszy się gorszy.

Szymonie,
mam ci coś do powiedzenia.
Ty jesteś profesor, towarzysko obyty.
Wszedłem do twego domu
i nie dałeś mi pocałunku pokoju,
nie dałeś mi wody do umycia nóg,
a ona...

Szymonie,
kto z was więcej Mnie kocha,
Ty czy ona?
Profesor spuścił głowę.
Ona!
A wiesz, dlaczego?
Bo jej wszystko przebaczyłem.
Ten kocha więcej,
komu się więcej przebacza.

Ona zostanie pod krzyżem.
Szalona,
oddana Chrystusowi na przepastne.

Piotr ucieknie, apostołowie,
a ona będzie łzami umywać
stopy Jezusa i całować Je z miłością,
bo On mi wszystko przebaczył.

Nie koniec.
Ona, Maria Kleofasowa i Salome,
bardzo rano, przed wschodem słońca,
poszły do ogrodu, aby namaścić Ciało Jezusa,
zawinąć w świeże prześcieradła
i uczciwie pochować.
Zdrętwiały.

Kamień odsunięty,
pieczęci zerwane,
strażnicy uciekli.
Dranie, wykradli Go!

Ktoś we mgłach porannych,
chodził jeszcze w ogrodzie.
Pewnie ogrodnik.
Magdalena podbiegła
i zapytała tajemniczo:

Może ty Go zabrałeś?
Powiedz, gdzie Go położyłeś,
ja Go zabiorę.
Mario!
Rabbuni, Nauczycielu kochany!

Oj, Magdaleno Piękna.
Ty, jak już kochasz,
to na przepadłe!

***
2. Mam jeszcze drugiego
ewangelijnego konwertytę.
- Tomasza Apostoła.
Gdy się to wszystko Apostołom
na łeb zawaliło
już od Ogrójca,
uciekł i Tomasz.
Ja myślałem,
że On jest Bogiem?
Pokrzyżowało mi się
wszystko w życiu.

W niedzielę wieczorem,
gdy przyszedł Jezus do wieczernika,
nie było Tomasza.
Opowiedzieli mu potem Apostołowie:
Tomaszu, On tu był.
Wszedł przez zamknięte drzwi.
Zlękliśmy się, ale uspokoił nas.
Pokój Wam! Nie bójcie się!
(por. Łk 24, 36)
Potem tchnął na nas Ducha
i kazał nam ludzi rozgrzeszać.
a Tomasz na to:

Panowie, z taką mową
to nie do mnie.
Dokąd nie włożę palca
w Jego przebite ręce
i ręki w Jego przebity bok,
nie uwierzę! (J 20, 25).

Uwierzysz Tomaszu, uwierzysz!

Za tydzień przyszedł Pan Jezus
jakby wprost do Tomasza.
Dziś jest to Niedziela Miłosierdzia,
więc chyba w każdym kościele
przychodzi Jezus Miłosierny
do każdego z nas.

Tomaszu,
przyjdź i włóż palce
w Moje przebite ręce
i rękę w Mój przebity bok
i nie bądź, chłopie, niedowiarkiem
(por. J 20, 27),
bo to dziś mówić, że nie wierzę,
to albo głowa popękała,
albo sumienie stanęło.

Teraz nie przyjdę,
ale gdy będzie Podniesienie,
upadnę wobec całego Kościoła
i wyznam Warszawie,
Brukseli i światu:
Pan mój i Bóg mój! (J 20, 28)

Oj, Tomaszu,
patronie niedowiarków.
Ty to jesteś albo zimny,
albo gorący!
Powiedz tym letnim,
że wystarczy uwierzyć,
a reszta jest prosta.

***
3. Mam jeszcze trzeciego konwertytę.
On już nie z Ewangelii,
ale z Dziejów Apostolskich
- To Szaweł z Tarsu,
później święty Paweł Apostoł.
Niesamowity to człowiek.
Szaweł urodził się w Tarsie
w Cylicji, około 8 r. po Chrystusie.
Była to znacząca rodzina w mieście
ze względu na podwójne
obywatelstwo - żydowskie i rzymskie.
Szaweł był obrzezany.
W rodzinie obserwowano Prawo
i zwyczaje judaizmu.
Miał wykształcenie judaistyczne
i helleńskie.
Znał język aramejski i grecki.
Był w Jerozolimie uczniem
wielkiego Gamaliela.

Nienawidził chrześcijan.
Z lubością patrzył na
kamienowanie Szczepana.
Uzyskał listę chrześcijan,
którzy z Jerozolimy uciekli
do Damaszku. Jechał po to,
aby ich zgładzić.
Jechał w towarzystwie
straży świątynnej
Drogą Morską (Via Maris),
która prowadziła
z Egiptu do Mezopotamii.

Niedaleko bram Damaszku
jakaś niezwykła światłość
oślepiła Szawła.
Szaweł padł na ziemię
i usłyszał w języku aramejskim
pytanie: Szawle, Szawle,
dlaczego Mnie prześladujesz?
Kim jesteś, Panie,
co do mnie mówisz?
Jam jest Jezus Nazareński,
którego ty prześladujesz.

Szaweł to zapamięta.
Chrześcijanie - to Chrystus!

Panie, co mam czynić?
Idź do miasta
na ulicę Prostą,
tam ci powiedzą, co masz czynić.
W domu Judy Ananiasz
udzielił Szawłowi pouczeń i chrztu,
a ten stał się najgorliwszym z Apostołów.

Dokuczali Pawłowi Żydzi,
dokuczali mu chrześcijanie.
Bronił się biedny, a mocny:
Żydami jesteście? - Ja też.
Synami Abrahama? - Ja tym więcej.
Chrześcijanami jesteście
- To nie naigrywajcie się ze mnie!
Jestem jak płód poroniony,
bom prześladował Kościół Boży,
ale ja znamiona Męki Chrystusa
noszę we własnym ciele.

Ten też oszalał dla Chrystusa.
Ten nie był letni, był gorący.
Odbył trzy wielkie podróże misyjne.
Spośród nawróconych
wybierał kogoś, kto był mądry
i cieszył się dobrą opinią,
czynił go prezbiterem.
Tymoteusza w Efezie.
Tytusa na Krecie.

Paweł wiedział o problemach
młodych Kościołów.
Czasem wracał do nich.
Częściej pisał listy,
które są wśród ksiąg
Nowego Testamentu.

Niektóre są bardzo uczone.
Inne pasterskie,
jeszcze inne serdeczne,
prawie ojcowskie, osobiste.

Paweł potrafił być serdeczny.
Wesele i korono moja,
dniem, nocą myślę o was
(por. 1 Tes 2, 20).
Ale potrafi też być mocny
jako świadek Chrystusa:
O wy, głupi Galaci!
Co Was tak urzekło?
Zaczynaliście od ducha,
a skończyliście na uczynkach ciała
(por. Gal 3, 1.3).

Trzydzieści lat po wydarzeniu
pod Damaszkiem
upracowany Paweł
jest po raz drugi w rzymskim
więzieniu na Mamertynie.
Stamtąd już nikt żywy nie wychodził.

Paweł kochał Tymoteusza.
Dlatego drugi list do niego
jest jakby testamentem.

Tak bardzo chciałbym cię zobaczyć,
pamiętając o twoich łzach,
by uradować się twoją wiarą,
którą ci dała twoja babka Lois
i twoja matka Eunice...
Ożywiaj ten dar Boży, który
otrzymałeś przez włożenie moich rąk.
Strzeż depozytu wiary.

Koniec mojego życia nadchodzi.
Toczyłem piękną walkę,
bieg ukończyłem.
Teraz czeka mnie już tylko
zasłużony wieniec zwycięstwa,
który mi wręczy Pan
- Sędzia Sprawiedliwy (por. 2 Tm).

Został ścięty za Bramą Ostyjską,
według tradycji, w tym samym dniu,
kiedy na wzgórzu watykańskim
ukrzyżowano świętego Piotra.

O, jak nam dziś potrzeba
takich Szaleńców,
co by podnieśli
ten upadły świat.
Bóg ich da w swoim czasie.

***
To wszystko piękne,
nawet wzruszające,
ale po co to mówić o nawróceniu
w Roku Pańskim 2008?
Przecież grzechu nie ma.
Grzeszników nie ma.
Nawet - Boga nie ma.

Właśnie dlatego ten nasz świat
tak bardzo potrzebuje nawrócenia.
Oj, tego się już nie odwróci,
nie zawróci, nie nawróci.

Nie boję się
tych, którzy walczą z Bogiem.
Boję się tych letnich - nijakich.
Posłuchaj jeszcze cierpliwie
o jednym wydarzeniu
biblijnym w Księdze Rodzaju.

Izaak miał dwóch synów.
Błogosławieństwo ojcowe z majątkiem
należało się pierworodnemu.
Jednak matka bardziej kochała
przystojnego Jakuba,
bo Ezaw był włochaty.
Podstępem Jakub uzyskał
błogosławieństwo pierworodnego,
ale bał się zemsty Ezawa,
bo błogosławieństwo ojcowe było
nieuczciwie kupione.

Jakub nie miał spokoju sumienia.
W ucieczce śniła mu się drabina,
wstępujące i zstępujące Anioły.
Jakub namaścił kamień
i nazwał to miejsce Betel
(Brama Niebios).

Ale jeszcze inna przygoda.
Przyszedł do Jakuba nieznajomy
i wypowiedział mu walkę.
I tak walczyli całą noc.
Nieznajomy, widząc, że go
nie pokona, ranił go w biodro.
Jakub z całą mocą chwycił
nieznajomego i powiedział:
Nie puszczę Cię, dokąd mi
nie powiesz, jakie jest twoje imię?
Ja jestem aniołem Pana.
A Ty odtąd nie będziesz się nazywał
Jakub - tylko Izrael,
to znaczy ten, który walczył z Bogiem.
Jakub to miejsce nazwał Penuel:
tu walczyłem z Bogiem,
ale On ocalił mi życie
(por. Rdz 32, 25-31).

To jest dotknięcie Boga.
Kiedyś sobie to przypomnisz,
że walczyłeś z Bogiem,
a Pan Bóg ocalił ci życie.

Będzie kiedyś taki świat Boży,
nawrócony, uładzony, dobry?
Będzie!
Kiedy nie będziemy letni.
Jeszcze zło musi być dobrem pokonane,
a nam trzeba zacząć walczyć miłością
(K.K. Baczyński).

Za tydzień już będzie Wielki Post.
Będą rekolekcje, czas pokuty
i nawróceń.
Ja noszę w pamięci
moje, ojcowe rekolekcje:
Józek, gdybyś był taki gorliwy
jak wtedy, gdy byłeś ministrantem,
byłbyś już wielkim świętym.

Tak, tata.
A ja zostałem Ci biskupem
i masz kłopot.

Trzeba wrócić do pierwszej gorliwości.
Trzeba się nawrócić,
bo inaczej Pan Bóg zwali ze świecznika.

A na koniec Tygodnia Modlitw
o Jedność Kościoła
z Tuwimem będę się modlił:

Jeszcze się kiedyś rozsmucę,
jeszcze do Ciebie powrócę - Chrystusie!
I z taką wielką żałobą
będę się korzył przed Tobą,
że duch mój przed Tobą klęknie
i wtedy serce mi pęknie - Chrystusie!

Łatwo jest wygłosić
katechezę o nawróceniu,
ale jak trudno jest nawrócić się.
Tak mi potrzeba łaski,
pomocy Boga.
0 Komentarzy ˇ 254 Czytań ˇ Drukuj


Ciekawe? Skopiuj odnosnik do tej strony i podaj dalej




Komentarze - za ich treść redakcja nie odpowiada
Brak komentarzy.
Wyraz swoje zdanie
Dodawanie komentarzy czasowo niedostępne
Oceny
Oceniłeś na Świetne! dnia marzec 17 2008 22:04:02


Świetne! Świetne!
Bardzo dobre Bardzo dobre
Dobre Dobre
Przeciętne Przeciętne
Słabe Słabe
Wyszukiwarka


Ojciec Profesor Mieczysław Albert Maria Krąpiec OP

Matka Boża z Lourdes


13 MAJA


Matka Boża Fatimska


Cytat
  Prawdą zasadniczą, nie tylko doktrynalną ale równocześnie egzystencjalną jest, że Eucharystia buduje Kościół, buduje jako autentyczną wspólnotę Ludu Bożego, jako zgromadzenie wiernych naznaczone tym samym znamieniem jedności, która była udziałem apostołów i pierwszych uczniów Pana. Eucharystia wciąż na nowo buduje tę wspólnotę i jedność. Jan Paweł II
Szkoły katolickie w Polsce
on


CYKL: Księża niezłomni

Księża niezłomni: Niezłomny w walce o religię w szkole
Księża niezłomni: Kapłan z "agentury imperializmu"
Księża niezłomni: Ofiara dwóch totalitaryzmów
Księża niezłomni: Pod czujnym okiem bezpieki Ksiądz arcybiskup Walenty Dymek (1888-1956)
Księża niezłomni: Dni chwały i cierpienia
Księża niezłomni: "Bójcie się ludzi obojętnych" Ojciec Honoriusz Stanisław Kowalczyk OP (1935-1983)
Księża niezłomni: Pod sztandarem Wspomożycielki Wiernych
Księża niezłomni: Nie za "funty i dolary" pełnił swą posługę...
Księża niezłomni: Zasłużony w ratowaniu Żydów skazanych na zagładę
Księża niezłomni: Ukarany za udział w wojnie z bolszewikami w 1920 roku? Ksiądz Antoni Walocha (1889-1945)
Księża niezłomni: Życie urozmaicone
Księża niezłomni: "Bądź wola Twoja"
Księża niezłomni: Śmiertelna ofiara "nieznanych sprawców"
Księża niezłomni: Świadek Bożego miłosierdzia
Księża niezłomni: Czynieniem dobra podbijał serca wiernych Ks. Dominik Kostial (1899-1974)
Księża niezłomni: Skazany za walkę o niepodległość Polski
Księża niezłomni: Duszpasterz diecezjalny wobec wyzwań czasów PRL Ksiądz biskup Jan Gurda (1920-1993)
Księża niezłomni: Kapłan na trudne czasy
Księża niezłomni Ojciec duchowny kapłanów i wiernych
Księża niezłomni: "Krew męczenników była nasieniem chrześcijan" Ks. Józef Górszczyk (1931-1964)
Księża niezłomni: Kapłan wierny Bogu i Ojczyźnie Ks. Tadeusz Witkoś (1906-1987)
Księża niezłomni: Nauczyciel i wychowawca
Księża niezłomni: Więzień w sprawie "szpiegowskiej" ks. bp. Czesława Kaczmarka Ks. prof. Józef Rybczyk (1912-1983)
Księża niezłomni: Kapelan AK i działacz WiN
Księża niezłomni: Duszpasterz na miarę komunistycznych czasów
Księża niezłomni: Więziony za mówienie prawdy o PRL
Księża niezłomni: Na pograniczu dwóch światów
Księża niezłomni: Więziony w sprawie ks. bp. Czesława Kaczmarka
Księża niezłomni "Zwyczajny" ksiądz
Księża niezłomni: Więziony za "szeptaną propagandę"
Księża niezłomni: Bronił niezależności Kościoła Ksiądz biskup Stanisław Kostka Łukomski (1874-1948)
Księża niezłomni: Wyjątkowy rektor Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego
Księża niezłomni: Więzień kultu Najświętszego Serca Pana Jezusa
Księża niezłomni: W posłudze charytatywnej Kościoła Ks. Marian Łuczyk (1912-1955)
Księża niezłomni: Wychowawca młodzieży, liturgista, patriota Ks. Edward Gielniewski (1893-1963)
Księża niezłomni: Więziony za obronę katechezy w szkole - Ks. Antoni Kowalski (1905-1963)
Księża niezłomni: Więziony za "próbę obalenia władzy ludowej" - Ks. Józef Dąbrowski (1912-1968)
Księża niezłomni: "Kolega" Prymasa Wyszyńskiego - Ks. Jan Wiącek (1900-1973)
Księża niezłomni: Więziony za "szpiegostwo". Ks. Jan Danilewicz (1895-1965)
Księża niezłomni: Oskarżony o działalność antypaństwową Ksiądz Romuald Błaszczakiewicz (1897-1973)
Księża niezłomni: Nazywano go zdrajcą...
Księża niezłomni: Dwukrotny więzień Mokotowa. Ks. Mieczysław Połoska (1896-1981)
Księża niezłomni: Starty dla Boga i Ojczyzny - Ks. Władysław Gurgacz (1914-1949)
Księża niezłomni: Więziony przez sowieckich i polskich komunistów - Ks. Leon Musielak SDB (1910-1998)
Księża niezłomni: Obrońca Chrystusowego krzyża
Księża niezłomni: Świadek prześladowań ks. bp. Czesława Kaczmarka
Księża niezłomni: Wierny Bogu i Stolicy Apostolskiej Błogosławiony biskup Jozafat Kocyłowski (1876-1947)
Księża niezłomni: Kapłan od "gaszenia pożarów" w diecezji - Ks. Marian Cygankiewicz (1913-1986)
Księża niezłomni: W starciu z działaniami UB i MO - Ksiądz hm. Stanisław Kurdybanowski (1914-1981)
Księża niezłomni: Niezłomny franciszkanin Ojciec Wit Nowakowski OFMConv. (1912-2004)
Księża niezłomni: "Prowadzi działalność godzącą w podstawowe interesy PRL"
Księża niezłomni: Aresztowany za to, że był księdzem - Ksiądz Paweł Komborski (1913-1998)
Księża niezłomni: Więzień i duszpasterz więźniów PRL Ksiądz Zbigniew Gadomski (1921-1993)
Księża niezłomni: Męczennik tajemnicy sumienia.Ksiądz Piotr Oborski (1907-1952)
Księża niezłomni: "Pogłębiać waśnie, ustawicznie kompromitować"
Księża niezłomni: Przeszedł czyściec na ziemi
Księża niezłomni: Kapłan wierny Chrystusowi i Ojczyźnie - o. Rufin Franciszek Janusz, bernardyn
Księża niezłomni: Prześladowany za obronę swego biskupa Ks. Henryk Peszko (1910-1988)
Księża niezłomni: Nieugięty wobec zła - Ksiądz biskup Tadeusz Błaszkiewicz
Księża niezłomni: Lubelski Popiełuszko czasów bierutowskich Ks. Jan Szczepański (1890-1948)
Księża niezłomni: Musimy wystąpić w obronie praw narodu
Księża niezłomni Ksiądz Paweł Kontny (1910-1945)- dusz zastrzelony pasterz
Księża niezłomni Ksiądz Roman Zelek (1893-1975)- duszpasterz i społecznik
Księża niezłomni: Ksiądz biskup Szczepan Sobalkowski (1901-1958)
Księża niezłomni: Obrońca świętości rodziny Ksiądz Stanisław Ziółkowski (1904-1946), zastrzelony na ulicy przez funkcjonariusza MO
Księża niezłomni: Opiekun sierot
Księża niezłomni: Cierpiący świadek Chrystusa
Księża niezłomni: Rozmiłowany w Bogu, niestrudzony w służbie człowiekowi
Księża niezłomni: Gdy odwaga kosztowała
Księża niezłomni: Idąc za popędem miłości Ojczyzny
Księża niezłomni: "Jeżeli głoszenie Słowa Bożego jest przestępstwem, będę popełniał je dalej"
Księża niezłomni: Całym sercem służył Bogu i ludziom
Księża niezłomni: Nikomu nie odmawiał posługi
Księża niezłomni: Więziony za obronę dzieci poczętych - Ojciec Krzysztof Kotnis
Księża niezłomni: Ksiądz Zygmunt Kaczyński 1894-1953
Księża niezłomni: Ostatni akord nieznanych sprawców
Księża niezłomni Zawsze oddany Kościołowi - Ks. Stanisław Bogucki (1907-1996)
Księża niezłomni: Nigdy nie okazał strachu
Księża niezłomni: Wierny towarzysz w cierpieniu - Ksiądz arcybiskup Antoni Baraniak
Księża niezłomni: Ciche bohaterstwo - Losy księdza Wita Brzyckiego
Księża niezłomni: Godnie przeżył swój czas
Księża niezłomni: Skazany za gorliwość kapłańską
Księża niezłomni: Idź w stronę przeciwną
Księża niezłomni: Wstępując w ślady Mistrza
Księża niezłomni: Krew kapłańska. Śledztwo i śmierć księdza Józefa Fudalego
Księża niezłomni: Tajemnica śmierci ks. Romana Kotlarza
Księża niezłomni: Za kratami Mokotowa i Wronek
Księża niezłomni: Odważny obrońca Jasnej Góry o. Kajetan Raczyński
Księża niezłomni: Ksiądz Stefan Niedzielak - ostatnia ofiara Katynia
Księża niezłomni: Król Kaszubów
Księża niezłomni: Wierzbicka wojna z biskupem Piotrem Gołębiowskim
Księża niezłomni: Ksiądz Władysław Findysz - niezłomny świadek wiary
Księża niezłomni: Męczeństwo ks. Jerzego Popiełuszki
Księża niezłomni: Heroiczne życie ks. Adolfa Chojnackiego
Księża niezłomni: Odwaga księdza infułata Wojciecha Zinka
Księża niezłomni: Z życia do życia
Księża niezłomni: Ksiądz Kazimierz Jancarz - kapelan "Solidarności"
 
Serwis funkcjonuje dzięki:
www.naszdziennik.pl
Informacje 2006 - 2007


Wybory do sejmu / Biznes Informacje / Blog polityczny / Tani hosting / Pizzerie
198087 Unikalnych wizyt
P H P - F u s i o n and M a t o n o r . d e
Wielcy zapomniani: Kazimierz Michałowski | Ernest Malinowski | Zofia Kossak-Szczucka | Jan Matejko
Władysław Mickiewicz | Wacław Gasiorowski | Kornel Makuszyński | Aleksander Fredro
Ksiadz Prymas Jan Łaski | Ksiadz Prymas Jan Paweł Woronicz | Ks. abp metropolita Eugeniusz Baziak
Ksiadz arcybiskup metropolita Bolesław Twardowski | Ksiadz kapelan Jan Leon Ziółkowski
Jan Kasprowicz | Leopold Staff | Ferdynand Goetel | Jan Szczepanik | Ludwik Kubala | Mieczysław Gębarowicz
Wojciech Kętrzyński | Władysław Bełza | Artur Grottger | Antoni Małecki | Eugeniusz Romer | Jan Nepomucen Kamiński
Marian Hemar | Karol Szajnocha | Julian i Alfred Zachariewiczowie | Rudolf Weigl | Stefan Banach | Kornel Ujejski
Wincenty Pol | Witold Szolginia | Artur Oppman | Karolina Lanckorońska | Henryk Arctowski | Aleksander Kamiński


Wymiana Banerów Stron Chrzescijańskich Komputery